Categories
Uncategorized

Mój pierwszy raz, analny

Amateur

Mój pierwszy raz, analny
Historia, która tu opisze, wydarzyla sie naprawde.
Mialo to miejsce dosyc dawno temu, mialem wtedy jakies 28 lat. Bylem 2 lata po rozwodzie. Po jakichs 18-tu miesiacach od rozwodu poznalem kobiete, matke trójki dzieci (starszy syn i mlodsze blizniaki, tez chlopcy, w wieku okolo 4lat) byla ode mnie o 5 lat starsza czyli w tym czasie miala 33lata. Po dosyc krótkim czasie znajomosci zaprosila mnie do siebie do domu, na kawke i kolacyjke. Jak nietrudno sie domyslec, zostalem na noc. I tak juz zostalismy para. W seksie byla wspaniala, czula ale i stanowcza, zawsze wiedziala czego chce i jak to osiagnac. Czesto tez dla zaostrzenia apetytu ogladalismy wspólnie filmy porno, róznego rodzaju. Wszystko bylo fajnie, do momentu kiedy ja zagadalem o seks analny, w tym czasie sam nie mialem z tym zbyt wielkiego doswiadczenia gdyz z moja byla zona kochalismy sie analnie zaledwie kilka razy. Nie chciala wiecej… Ale mniejsza z tym.
Któregos wieczoru, ogladalismy kolejny porno film, bardzo mocno przesycony scenami seksu analnego. Zapytalem ja czy chcialaby pokochac sie ze mna analnie. Odpowiedziala ze bardzo by chciala ale nie moze. Ze próbowala juz wczesniej ze swoimi poprzednimi partnerami i nie dalo sie poniewaz ma tak ciasny odbyt ze nawet wlozenie paluszka powoduje straszny ból. Pomyslalem ze troche przesadza, ale tego nie powiedzialem zeby jej nie urazic. Ogladalismy dalej, i w pewnym momencie zadalem pytanie niby to jej, niby samemu sobie, jak to jest z tym analem. Czy kobieta faktycznie podczas stosunku analnego przezywa taka rozkosz jak na tych filmach, a jesli jest to dla kobiet tylko przyjemne to w jakim stopniu. Rozmawialismy o tym chwile i temat sie urwal.
Minelo kilka dni,o tamtej rozmowie juz nawet nie pamietalem, wieczór jak wiekszosc innych, drink, kolacyjka i do lózka (zapomnialem dodac ze wtedy juz u niej zamieszkalem). Zaczynamy sie piescic calowac itp. W pewnym momencie Aneta (tak miala na imie) wstala z lózka, stanowczym tonem kazala mi zostac, podeszla do szafy i wyciagnela z niej chuste taka zwyczajna (nie znam sie na chustach) podeszla do lózka i zawiazala mi oczy. A teraz bedziesz robic co ci kaze, czyli na razie nic, powiedziala. Pomyslalem ze zapowiada sie ciekawie. Wiec lezalem sobie grzecznie z zawiazanymi oczami, i czekalem na rozwój wydarzen. Slyszalem mala krzatanine, otwieranie i zamykanie szafek, szuflad az w koncu poczulem ze weszla na lózko. Chwycila mnie dosyc mocno za jeden nadgarstek i poczulem zaciskajacy sie na nim delikatnie skórzany pasek, to samo d**ga reka. Dzwieki mocowania pasków do ramy lózka, wiec lezalem z rekami nad glowa. Poczulem ze wylewa na mnie cos chlodnego, mokrego, i zaczela to rozcierac po prawie calym moim ciele, rozpoznalem oliwke. Piescila w ten sposób prawie cale moje cialo, zaczela na brzuchu, skierowala sie do góry w kierunku sutków, zalala je oliwka roztarla i zaczela podszczypywac, nie za mocno ale i niezbyt delikatnie. Pierwszy raz w zyciu kobieta zajmowala sie mna w ten sposób, podobalo mi sie to i bardzo podniecalo.
Po kilkuminutowej zabawie moimi sutkami, skierowala sie w dól. Rozlala sporo oliwki na moje podbrzusze i stojacego juz kutasa. Zaczela rozsmarowywac oliwke na brzuchu, kutasie, kroczu, wewnetrznej stronie ud. Zegnij nogi w kolanach, powiedziala rozkazujacym tonem. Zrobilem jak kazala, i w ten sposób miala juz dostep do dolnej czesci moich posladków, co oczywiscie szybko wykorzystala, oliwka, smarowanie, itp. Bylem bardzo podniecony i ciekawy dalszego ciagu. Aneta piescila mnie juz w ten sposób bardzo dlugo, a to polewajac oliwka, bawiac sie kutasem, masowala moje posladki przesuwajac reka wzdluz rowka, delikatnie tracajac palcem moja dziurke. Po pewnym czasie takiej zabawy, podniecenie zaczelo nieco opadac, ale za to poczulem sie bardzo zrelaksowany i rozluzniony. I w tym momencie uslyszalem pstryk, i ciche brzeczenie. Wiedzialem ze ma wibrator, pokazywala mi go ale nigdy go nie uzywalismy podczas seksu. Poczulem wibracje najpierw na brzuchu, w góre do sutek i tam kilka minut, podniecenie wrócilo. Piescila wibratorem moje prawie cale cialo, oliwki bylo coraz wiecej, czulem jak scieka mi miedzy nogami w kierunku rowka. I wtedy jedna reka pieszczac wibratorem moje sutki, d**ga reke wsunela miedzy moje posladki i poczulem paluszek delikatnie masujacy mój anal. Masowala plynnymi ruchami, jednoczesnie za kazdym ruchem coraz to mocniej naciskala. Podobalo mi sie to ale tez odruchowo zaczalem sie spinac. Im bardziej naciskala, tym bardziej ja zaciskalem dziurke. Przerwala na chwile, poczulem nowa wieksza dawke oliwki i ze zaczyna czyms jeszcze smarowac mój odbyt. Tymczasem wibrator krazyl po innych czesciach ciala. Ten masaz byl wspanialy. Znów zaczalem sie rozluzniac, kiedy poczulem jak jej palec zaczyna powoli, ale i stanowczo, wsuwac sie w moja dziurke. Odruchowo zacisnalem zwieracz i opuscilem kolana. Nie bolalo mnie ale to uczucie bylo mi obce, aczkolwiek nie nieprzyjemne. Chcialem cos powiedziec, ze nie jestem na to gotowy czy cos w tym stylu, ale zanim sie odezwalem ostrym tonem powiedziala, Lez, i sie nie ruszaj, bo pozalujesz, po chwili poczulem nastepny pasek, zaciskajacy sie na kostce jednej nogi, potem d**giej, polaczyla je jakos z tymi od rak w taki sposób ze lezalem teraz z nogami zadartymi do góry i dosyc mocno rozlozonymi na boki, niezbyt to bylo wygodne, ale po chwili sie przyzwyczailem. Znów oliwka poszla w ruch i cos jeszcze, nie wiedzialem wtedy co to bylo. Czulem smarowanie, pieszczoty, i znów podniecenie. Gdy juz zaczalem cicho pojekiwac z rozkoszy, a kutas stal mi jak drag, znów poczulem nacisk na mój odbyt. Odruchowo zacisnalem, ale pozycja w jakiej lezalem umozliwila sprawne wejscie paluszka w sam srodek. Wsuwala go powoli, ale ani na chwile nie zatrzymujac, az wszedl tak gleboko na ile pozwalala dlugosc jej palca. Zaczela poruszac palcem wewnatrz mnie, najpierw powoli ale coraz szybciej, a kiedy przestala zaczela powolutku go ze mnie wysuwac. Gdy juz myslalem ze go wyciagnie, wracala z powrotem do srodka. Po kilku minutach takiej zabawy minelo poczatkowe uczucie dyskomfortu i znów zaczalem sie rozluzniac. No, powiedziala, nareszcie mnie wpuszczasz jak nalezy. I tak pieszczac powolnymi ruchami moje wnetrze i d**ga reka a to piescila mi kutasa, a to masowala wibratorem gdzie sie dalo, a to brala do ust kutasa i ssala go troche. Trwalo to juz kilka minut kiedy znów poczulem jakis dziwny nacisk na odbyt. Co to? cicho zapytalem. Milcz! powiedziala glosno. d**gi palec, i masz siedziec cicho! Nic nie odpowiedzialem. Czulem coraz wiecej doznan. Aneta znów wsuwala i wysuwala ze mnie tym razem dwa palce, nigdy nie wyciagajac ich do konca. ruchy byly coraz szybsze, pieszczoty kutasa i okolic coraz intensywniejsze, wiec znów zaczalem sie rozluzniac. Nastepny uciska na zwieracz, domyslilem sie ze to musi byc trzeci palec. Poddalem sie temu. Pomimo ze przez chwile nawet poczulem niewielki ból, to uczucie wypelnienia i przyjemnosci z calej zabawy, bylo duzo silniejsze. Podniecenie roslo, ruchy palców wewnatrz mnie coraz szybsze, kutas coraz twardszy, czulem sie dziwnie, ale bardzo mnie to podniecalo. Wtedy zaczela wlaczonym wibratorem piescic dookola ruchajacych mnie palców. Poczulem jak wibracje rozmasowuja okolice mojej dziurki. Coraz bardziej podniecony, zaczalem tez mimo woli rozluzniac zwieracz. Palce poruszaly sie we mnie juz dosyc swobodnie, i wtedy nagle wyjela je ze mnie i powiedziala, no- teraz jestes gotowy. Doslownie po sekundzie poczulem jak cos naprawde duzego naciska mi na anal. Odruchowe zacisniecie wrócilo. Poczulem siarczysty klaps na posladku i glosny rozkaz, rozluznij sie! Nacisk wzrósl. Próbowalem sie rozluznic ale slabo mi to szlo, znów klaps, troche mocniejszy, Wpusc go! No! i nacisk wzrósl. Zaczelo troche bolec. Zacisnalem bo przestraszylem sie bólu, wtedy wlaczyla wibracje. Najpierw slabe by po chwili nieco wzmocnic. Im szybsze wibracje tym mocniejszy nacisk. W koncu nacisk byl tak silny ze nie bylem w stanie sie opierac. Poczulem jak wibrator wsuwa sie coraz glebiej i glebiej. Jeknalem glosno, z bólu i rozkoszy jednoczesnie. Aneta zatrzymala sie na chwile, wykonala kilka spokojnych kolistych ruchów i znów zaczela naciskac. Wibracje doskonale rozmasowaly spiety zwieracz i wibrator napotykal coraz slabszy opór. Czulem sie dziwnie, bylem bardzo podniecony, jednoczesnie obolaly, psychicznie mialem poczucie jakby mnie zgwalcono, ale doznania fizyczne byly niesamowite i nie chcialem zeby przestala. Wibrator zatrzymal sie na chwile, poczulem ze Aneta zaczyna go wyciagac, ale znów sie zatrzymala i wciskala z powrotem. I znów do srodka, zatrzymanie i wyciaganie, robila to powoli i z wyczuciem, nie chciala mnie skrzywdzic, tylko przyzwyczaic do tego wypelnienia. d**ga reka zajela sie kutasem. Piescila go, walila rytmicznie, przerywala zeby go chwile possac, potem glaskala jajeczka, i to wszystko jednoczesnie ruchajac mnie wibratorem powolnymi ale stanowczymi ruchami. Zaczalem glosno jeczec. Podniecenie narastalo we mnie coraz bardziej, ruchy wibratora byly coraz gwaltowniejsze i silniejsze. Aneta, powiedziala- teraz jestes mój. zgada sie? Tak… jeknalem. Jestes mój i od teraz bedziesz zawsze robil co ci kaze, zgadza sie? Wibrator wlasnie wciskal sie juz bardzo gleboko we mnie, a mój kutas wrecz szalal w jej rece. Och… Takh… Wyjeczalem, Bylem juz tak podniecony ze zaczalem sie wic jak waz, doznania byly coraz silniejsze, Ruchy i pieszczoty Anety coraz bardziej nabieraly tempa i gwaltownosci. Gdy juz czulem nadchodzacy orgazm, Aneta zaczela mocno dociskac wibrator, Chce zeby wszedl jak najglebiej, powiedziala. Krzyknalem z bólu i rozkoszy. I od teraz bedziesz spelniac wszystkie moje seks zachcianki bez sprzeciwu! jasne!? Taaak! prawie krzyknalem. Przysiegnij! rozkazala. Przysiegam! krzyknalem. No, dodala, teraz mozesz skonczyc. Wcisnela wibrator we mnie tak gleboko jak tylko mogla, wziela kutasa w usta i robila mi taka laske ze doszedlem w pól minuty. Orgazm byl tak silny ze zaczalem sie rzucac jak ryba w sieci, Krzyczalem chyba ale nie jestem pewien bo poczulem sie tak jakbym na chwile stracil przytomnosc, tyle ze z rozkoszy. Wylalem z siebie tyle spermy ze Aneta ledwo nadazala lykac, wibrator potegowal wszystkie te doznania.Caly drzalem, wzyciu nie czulem czegos takiego. Chcialem sie wyprostowac, schowac przed swiatem moja obolala dziurke ale nie moglem bo bylem spiety paskami. Powoli, stopniowo emocje zaczely opadac, kutas zaczal mieknac, dopiero wtedy Aneta zaczela wyciagac ze mnie na maksa wcisniety wibrator. Wyjela go delikatnym ruchem, i powoli rozpinala paski krepujace moje rece i nogi. Zakryla mnie koldra gdy oswobodzony zwinalem sie w klebek. Przytulila sie do mnie i szepnela do ucha, chciales wiedziec jakie to uczucie to juz wiesz, no i pamietaj o swojej przysiedze, usmiechnela sie i poszlismy spac. A o konsekwencjach tej przysiegi to juz w nastepnym opowiadaniu.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *