Categories
Uncategorized

Samochodowa przygoda Karoliny cz. 3 Epilog

Samochodowa przygoda Karoliny cz. 3 Epilog

2 tygodnie pózniej…

Dzieki temu ze udalo mi sie zlapac intratny kontrakt u pewnego biznesmena nasz domowy budzet jest jeszcze w lepszej kondycji niz pare miesiecy temu. Zadanie moje polega na tym zeby wozic go, jego przyjaciól i innych bogatych biznesmenów po mocno zakrapianych alkoholem imprezach. Bylem cos na ksztalt jego prywatnego kierowcy, a mój minivan idealnie nadawal sie do tego zeby przewiezc wieksza grupe osób. Jednak kontrakt ten wiazal sie niestety z obowiazkami. Mój pracodawca zadal aby samochód zawsze byl w idealnym stanie jesli chodzi o wzgledy czystosci. Czasem wysprzatane auto po 2 godzinach i tak zamienialo sie w siedlisko rozpusty, no ale klient nasz Pan. Wczoraj dostalem telefon od mojego pracodawcy ze dzisiaj ma ochote sie zabawic po dosc dlugiej przerwie, wiec niestety ale odkurzacz oraz gabka musialy isc w ruch. W trakcie odkurzania pod dolem fotela kierowcy odkurzacz natrafil na jakis przedmiot który zatrzymal sie na wlocie waskiej koncówki. Ze zdziwieniem i lekkim ubawem stwierdzilem ze sa to kobiece majtki, nawet podobne do takich jakie nosi moja zona Karolina. Zaciekawilo mnie to poniewaz nigdy nie dostrzeglem az tak ostrych zabaw wozac kiedykolwiek któregos z tych bogaczy. No no wiadomo jak ktos ma kase to nogi laskom same sie rozkladaja. Przypomnialo mi sie o tym ze zamontowalem dwie szpiegowskie kamerki z widokiem na cala tylna kanape, zreszta bylo to zyczenie mojego mocodawcy, który jak stwierdzil, czasem takie nagrania przydaja sie jesli którys z kolegów po fachu nie jest chetny do podpisania jakies umowy. Jak to mówil -wystarczy taki filmik i przypomnienie o tym ze jednak zona z takiego widoku nie bedzie zadowolona i kazdy z nich byl bardziej skory do wspólpracy.
Zgralem wiec wszystkie filmiki z karty pamieci i poszedlem do domu. Jako ze mojej zony aktualnie nie bylo moglem w spokoju przejrzec wszystkie nagrania. Troche tego bylo ale mi sie za specjalnie nie spieszylo wiec powoli przegladalem wszystkie pliki. Samochód byl sprzatany 3 tygodnie temu. Od tego czasu mialem nagrane dwie imprezy oraz nasz wyjazd po towar. Na pierwszej kamerce nie znalazlem nic ciekawego. Libacje jak libacje troche obmacywania nic wiecej. Przy naszej podrózy z Karolem byla cala zaslonieta kartonami, zreszta filmiki z tego wyjazdu tez moglem od razu pominac. Pozostal material z d**giej kamery. Przy obu imprezach kamera nie uchwycila zadnych specjalnych ekscesów. To samo co przy wczesniejszych filmach tylko z innego ujecia. Miniatura jednego z filmiku naszej podrózy powrotnej z towarem jednak przykula moja uwage. Bylo to nagranie jak wsiadalismy po postoju w zajezdzie. Jak na mój gust moja zona miala zbyt bardzo podwinieta sukienke. Zaciekawiony tym ujeciem wlaczylem filmy z cala podróza powrotna i zaczalem ogladac nagrania….

Mam nadzieje ze opowiadanie sie podobalo i czekam na wasze komentarze. Mam w glowie jeszcze troche pomyslów wiec jak wyrazicie taka wole i bedziecie chciec czytac moje wypociny to gdy zajde troche wolnego czasu moze pociagne ta historie dalej.
Pozdrawiam Karolina

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *